Niedzielny obiad wcale nie musi być ani skomplikowany ani długotrwały w przygotowaniu. Przekonałam się o tym tworząc właśnie to danie. Przyznam, ze fanką cielęciny nie jestem, ale w takim wydaniu jest naprawdę wyśmienita. Polędwiczka wieprzowa ani wołowa się tu chyba nie nada - każda z nich ma zbyt intensywny smak. Jeśli nie lubicie cielęciny, proponuję zastąpić ją piersią z kurczaka lub filetem z dorsza (tylko do dorsza radzę dodać trochę więcej cytry). Dla 2 osób potrzebujecie: polędwiczka cielęca (ok 250g) 2 marchewki 3 łodygi selera naciowego 1 cebula 1 pomidor 1/2 pietruszki skórka z połowy cytryny 100 ml białego wytrawnego wina oliwa z oliwek sól do smaku pół łyżeczki tymianku Na kluseczki szpinakowe: 10 kawałków szpinakowego brykietu (ok 250 g) 2 jajka 4 ząbki czosnku 4 łyżki mąki łyżka masła sól Marchew i pietruszkę obieramy i kroimy w plasterki, seler również w plasterki, cebulkę w drobną kostkę, a pomidora w dowolne kawałk...